• Sprzęty a minimalizm

    Czy minimaliści używają rzeczy, które mogą być postrzegane jako gadżety? Pisałam już o tym, że wg mnie – jak najbardziej, o ile ich używają  regularnie. W tekście Moje kuchenne gadżety przedstawiałam swoich pomocników w gotowaniu. A jak jest z innymi przedmiotami, których zadaniem jest ułatwianie nam życia?

  • Circular economy a pozbywanie się niechcianych rzeczy.

    Ostatnia ilustracja WWF-u, chętnie udostępniana w tym tygodniu, i akcja zorganizowana przez IKEA z okazji czarnego piątku o przydasiach były moją inspiracją do napisania tego tekstu. Tekstu, którego temat może wydać się nie związany z pozbywaniem się zbędnych rzeczy, a jednak. Ale po kolei.

  • Pożegnanie z nadmiarem. Minimalizm japoński

    Przyznaję – trudno mi było czytać książkę autora, którego nie tyle nie darzę sympatią, ile czuję, że go po prostu nie lubię. Choć tematyka mi bliska, tytuł zachęcający, to w czasie lektury książki czułam, że zupełnie nie ma między nami chemii. I choć doceniam jego szczerość dotyczącą „starego życia”, to opis „nowego” wcale mnie nie przekonał ani do niego jako autorytetu, ani do minimalizmu (choć do niego nie trzeba mnie przekonywać).

  • Jak sprzedawać ubrania na vinted?

    Ostatni wpis dotyczący tego, gdzie i jak sprzedawać używane ubrania, spotkał się z dużym zainteresowaniem (dziękuję!) Dostałam kilka pytań dotyczących strony Vinted i postanowiłam przeznaczyć na to odrębny, bardziej rozbudowany wpis. 17 porad, które ułatwią Ci sprzedaż Twoich ubrań – zapraszam!

  • Jak sprzedawać używane ubrania?

    Pora przewietrzyć moją szafę;  Okazało się, że mam mnóstwo ciuszków, które potrzebują nowego domu;  Polecicie mi strony gdzie mogłabym sprzedać niepotrzebne ubrania? Mam ich całe mnóstwo.

  • Czy minimaliści potrzebują lagom?

    Z wielką przyjemnością przeczytałam książkę Anny Brones Żyj Lagom. Szwedzka sztuka życia w harmonii. Później w grupie tematycznej dotyczącej minimalizmu wzięłam udział w ciekawej rozmowie na jej temat. Efektem jest temat tej recenzji – „Czy minimaliści potrzebują lagom?” Ale zacznijmy od innego pytania. Jak lagom ma się do minimalizmu?

  • Podsumowanie 30 dniowego wyzwania minimalistki

    30-dniowe wyzwanie minimalisty wg Anuschki Rees znałam już od dawna, ale takie wyzwania nigdy nie budziły mojego entuzjazmu i chęci dołączenia. Wydawało mi się, że robienie zadań z listy nie ma większego sensu i nie może prowadzić do głębszych lub trwałych zmian. Zapisałam je w archiwum, i tam leżało do lipca tego roku. Trafiłam na nie robiąc tam porządki, i uznałam – teraz albo nigdy. Pourlopowy entuzjazm ułatwił podjęcie decyzji, i tak 17 lipca zaczęłam 30 dniowe wyzwanie.

  • O nieużywanych rzeczach

    Uwielbiam sprzątać. Sprawia mi to wielką frajdę gdy widzę, jak mieszkanie zdominowane przez przedmioty przeobraża się w miejsce zaaranżowane w uporządkowany, przytulny sposób.

  • 30 dniowe wyzwanie minimalistki

    30 dniowe wyzwanie minimalistki zaczęłam w zasadzie z marszu i bez dłuższego zastanawiania się. Akurat to od Anushki Rees znałam już wcześniej i wiedziałam, jakie zadania będą mnie czekać. Widziałam też inne, ale akurat to wydawało mi się najbardziej odpowiednie – bo zadania są bardzo zróżnicowane, i ciekawe, i odpowiadające moim potrzebom.

  • Czy ta zapałka wznieca płomień? O książce Dan-sha-ri Hideko Yamashity.

    Są książki, które czyta się tak płynnie, że nie zauważa się ani upływającego czasu, ani otaczającego świata. Są takie, które wymagają dużej uważności, czasem czytania zdań dwukrotnie, a użyte w niej słowa budzą zdziwienie. I właśnie taka jest książka Hideko Yamashity. Czy jednak fakt, że jest dość toporna sprawia, że odradzam jej lekturę?