Bez kategorii

O dyskrecji

Dzisiejszy wpis jest zobowiązaniem. Obiecuję że wszystko, co stanie się w czasie mojej wizyty, zostanie tylko i wyłącznie między nami. Masz na to moje słowo.Nigdy i nigdzie nie opowiem o tym, co znalazłyśmy w Twojej komodzie, szufladzie czy schowane w pudle głęboko w szafie. Obiecuję, że nie znajdziesz opisu naszej pracy na tym blogu ani nigdzie indziej. Twoje zaproszenie mnie do swojego domu jest dla mnie jednoznaczne z zobowiązaniem do absolutnej dyskrecji.

Jestem po to, aby nigdy więcej nie ogarnęło Cię lekkie zdenerwowanie na myśl o tym, że ktoś zajrzy do Twojej szafy! Pamiętaj – wychodząc zabieram wszystkie niepotrzebne Ci rzeczy, a Tobie pozostaje cieszyć się z odzyskanego wolnego miejsca i patrzenie na porządek.

Dodaj komentarz