• midimalizm

    Czego mam dużo?

    Czy minimalista może mieć czegoś dużo? Zastanawiasz się czasem, czego minimalistka może mieć dużo? I czy w ogóle ktoś, kto stara się żyć wg zasad minimalizmu może mieć czegoś więcej niż na przykład trzy? Takie przemyślenia naszły mnie, gdy porządkowałam swoje rzeczy. Skoro nazywam się minimalistką to czy mogę czegoś mieć niemało, i ile to w ogóle jest?

  • Bez kategorii

    Moje kuchenne gadżety

    Dziś chcę pokazać Wam, że posiadanie mniej wcale nie oznacza nie posiadania gadżetów. Mam ich w swojej kuchni kilka. Dla mnie gadżet to coś, co służy tylko w jednym dość konkretnym celu. Pisząc służy mam na myśli to, że coś ułatwia, przyspiesza, usprawnia. Moje kuchenne gadżety to: suszarka do sałaty – służąca do odwirowania mokrej po umyciu sałaty. Służy tylko do tego. Owszem, można w niej wysuszyć też zioła lub przechowywać np truskawki po umyciu, ale ja tego nie robię. Jem sałatę latem na tyle często, że średnio umiem umyć i wysuszyć sałatę bez niej. Owszem, da się, ale nie o to tu chodzi. Mam ją gdzie trzymać i bardzo…

  • Bez kategorii

    Co zabrałam ze sobą?

    Przygotowując tekst o rzeczach, które zostały w rodzinnym domu zaczęłam zastanawiać się co sama zostawiłam, i co zabrałam. I nie mam tu na myśli rzeczy osobistych, ubrań itd. Co było dla mnie na tyle ważne, że przeprowadziło się razem ze mną?